piątek, 23 sierpnia 2013

Wyjątkowy dzień

Dziś jest dla mnie jakiś wyjątkowy dzień!

Moje uszy i serce jest otwarte.

Chcę pamiętać:

To co możemy dać dziecku najcenniejszego, to nasz czas, bycie z nim, zauważanie go, słuchanie, kiedy mówi "popatrz", przyjmowanie prezentów takich jak polne kwiatki, kamyczki zebrane po drodze, ulepione niespodzianki z plasteliny, wszystko to czym dziecko chce się z nami dzielić.

Wymarzony prezent na urodziny.

Usłyszałam:

"Zamiast prezentu i przyjęcia urodzinowego chcę u Ciebie być od piątku do niedzieli, spać u Was i pójść z Wami do Kościoła. Ciociu, czy możesz powiedzieć o tym mojej mamie, poprosić ją by się zgodziła?"


Jesteś najwspanialszą mamą

Czasami, kiedy idę spać po 22-iej dopada mnie wilczy apetyt. Albo szybko zasnę albo wstaję, choć zwykle przeraźliwie się mi nie chce podnieść zmęczonego ciała. Marzę wtedy o tym, by ktoś przyszedł i podał mi dziecięcą kaszkę z mlekiem, tak by szybko wypić, bo nawet gryźć mi się nie chce.

A dziś prze 22-gą poprosiła mnie o to moja córka.

Pierwsza myśl: kurde, przecież jadła kolację. No tak, ale przecież to prawie standard, że po kolacji a przed zaśnięciem córuchna czasem zdąży zgłodnieć. Przecież tak się może zdarzyć. Ale ja chcę w końcu posprzątać kuchnię, schować jedzenie do lodówki i iść się kąpać i spać. Ale nic nie mówię. Idę do kuchni sprzątać i olśnienie!

Druga myśl: Przypomniał mi się Rosenberg jak pisał, że płaczące w nocy dziecko samo się nie nakarmi! Ok, ale moje ma już 8 lat! Dobra, ale jest mega zmęczone, ja zresztą już trochę też, ale w tym momencie...

Trzecia myśl: aha, ja też tak czasami mam. Też burczy mi w brzuchu, a zmęczenie przykuwa mnie do łóżka. Chyba wiem, co ona czuje. Chce zjeść, ale nie ma siły wstać. Pomogę jej i przygotuję kaszkę.

Zaniosłam jej kaszkę, a ona z uśmiechem na twarzy mnie uściskała i podziękowała.

Potem powiedziała, że chce się jej jeszcze pić, ale nie muszę jej przynosić jak nie chcę.

Chciałam.

Zaniosłam.

Mamo-powiedziała-jesteś najwspanialszą mamą na świecie!

Zasnęła.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza